Sprawdź jakość powietrza

smog

Pogoda dla Głuchołaz

Złap myszką i przesuwaj by zobaczyć inne dni.
Reklama

(Artykuł przeczytasz w czasie 1 - 2 minut)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytałeś już: 0% artykułu

murek biala
Poznajecie to miejsce? Zapewne tak. Ale gwoli wyjaśnienia - to jest murek. Taki zwyczajny, przeciwpowodziowy, murek. Ów stoi na straży, by Biała Głuchołaska nie miała chęci wylać się na miasto, gdy przybierze. Ale ten murek to także doskonałe miejsce obserwacyjne, kontemplacyjne oraz spotkań towarzyskich. Dodamy że murek szczyci się określeniem "Miejsce Publiczne".



murek biala2
Co oznacza ów termin wie niemal każdy. Pokrótce - miejsce dostępne publicznie, w którym, według zapisów prawa, spożywać alkoholu nie można. Nie można, ale jak widać na załączonych obrazkach, murek jest ulubionym miejscem dla kilku promili, ba, może nawet kilku procent ludności miasta, lubujących się w spożywaniu alkoholi. 

No więc promile na murku są regularnie spożywane. W blasku dnia ale chyba częściej w porze wieczornej. A Straż Miejska, o czym informuje nas jej Komendant, regularnie to miejsce odwiedza, by wlepiać mandaty. Ale co z tego, że te mandaty szerokim strumieniem jak Rzeka Biała Głuchołaska, płyną. A no nic - dalej piją. A jak wiadomo, po spożyciu promili kultura osobista odpływa, niczym Biała,  w zapomnienie. Właśnie to widać na załączonych obrazkach. Wysyp butelek, puszek i innych, wszelkiego rodzaju, śmieci.

I to w zasadzie wszystko, co pisać w tym temacie można. Bo mówić nie ma o czym. Po prostu - brak słów...

 

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


0 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

Komentarze

Jarek

Jarek

nikt by nie miał za złe jakby ,ktoś od czasu do czasy przyszedł nad rzekę i wypił piwko,ale patologia wśród młodzieży i nie tylko przekracza wszelkie normy. Zastanawia mnie dlaczego koło swojego domu ,czy na wspólnym podwórku nie piją ,nie drą ryja, nie rzucają różnych opakowań plastikowych czy szklanych . Bo co ? oni tam mieszkają i chcą mieć czysto? A gdzie indziej można ? Przecież wszyscy mieszkamy w Głuchołazach ,a ten wizerunek i bezradność służb ,włodarzy miasta świadczy o naszym społeczeństwie.
As
+1

As

Z dwojga złego i trudnego do rozwiązania- jak żule mają się panoszyć w centrum miasta - to już lepiej niech "zagospodarują" ten bulwar.
wordok
+10

wordok

Głuchołazy miasto patologii z którym nie radzi sobie ani władza, ani straż miejska ani policja, czy naprawdę chodziło wam o taki kapitalizm ? bo ja w dalszym ciągu jestem wielbicielem bylego PRL-u który sobie doskonale radził ze śmierdzącymi żulami po co burmistrz, komendant straży itp skoro biorą pieniądze za nic...
Komisarz
+11

Komisarz

W parku zdrojowym, gdzie za grube pieniądze wykonano ścieżki , ławeczki i zadaszone miejsca odpoczynku pieknie kwitną butelki i puszki po alkoholu !!!
I po co to zostało zrobione.? Dla pijaczków i cudnej młodzieży, która sie specjalizuje w wandalizmie i jeżdżeniu samochodami w te
i we wte na parking przy ruinach leśnej.
No to naprawdę warto było!
Abraham
+20

Abraham

Jeśli te pijusy będą się czuć dalej bezkarnie, a zapewne tak będzie, to nigdy sobie z nimi nie poradzimy. W każdym mieście zapewne żyją takie ochlaptusy ale u nas ostatnimi czasy przybrało to na sile. Strach wyjść wieczorem na spacer z rodziną bo nie wiadomo co takiemu pijakowi odwali. Człowiek może się czasami zagalopować i w nerwach zrobić takiemu krzywdę, i kto wtedy jest winny? Stajemy się miastem patoli! A to nie jest dobra wizytówka.

  DO GÓRY

Przeczytaj także: