Sprawdź jakość powietrza

smog

Pogoda dla Głuchołaz

Złap myszką i przesuwaj by zobaczyć inne dni.
Reklama

(Artykuł przeczytasz w czasie 2 - 3 minut)

qr code mobilnemini androidGlucholazyonline.com.pl w Twoim smartfonie!

Masz dla nas temat? Wyślij foto i opis poprzez aplikację mobilną. To najszybszy sposób na dotarcie do czytelników.

Najnowsze wiadomości i informacje o mieście w jednej aplikacji!

Aplikację na smartfony z systemem Android pobierzesz tutaj.




Przeczytałeś już: 0% artykułu

samobojstwoJeżeli łudzimy się, że nasza nowa karetka, która stacjonuje w Głuchołazach dojedzie do nas na czas, to musimy się pogodzić z tym, że tak nie będzie. A dlaczego? Bo w Opolu zaszły zmiany w SOR-ach. Jest coraz gorzej, jeżeli chodzi o nasze zabezpieczenie zdrowia i życia. 



 Co ma Opole do nas - zapytacie. My też tak myśleliśmy. Do czasu, aż nas uświadomił jeden z pracowników ratownictwa medycznego, z którym odbyliśmy długą rozmowę. 

Zamknięto jeden z oddziałów SOR w Opolu, przy ul. Katowickiej. W mniemaniu nas, Głuchołazian, nie ma to znaczenia. Okazuje się, ze tak nie jest, a zamknięcie tego SOR-u ma wpływ na to, jak długo teraz będziemy czekać na dojazd jakiejkolwiek karetki do pacjenta z nagłym zatrzymaniem krążenia, oddechu, zawału, udaru, itd...

Do Głuchołaz przyjeżdżają 3 karetki: z Głuchołaz, z Nysy i Prudnika. Z tym, że ta Głuchołaska transportuje zazwyczaj pacjenta niechirurgicznego do Nysy (jeżeli pacjent chirurgiczny to może trafić do przychodni Chirurgicznej w Głuchołazach). Czas, jaki na to przeznacza Głuchołaska karetka to zazwyczaj 30-40 minut. W tym czasie do Głuchołaz w razie potrzeby jedzie Nysa lub Prudnik. 

No dobrze, a co ma z tym wspólnego SOR na Katowickiej? Otóż to, że jego zamknięcie spowodowało gwałtowny wzrost obciążenia pacjentami innego SOR, tego w Szpitalu Wojewódzkim, a który ze względu na obciążenie pacjentami opublikował poniższe pismo. Niestety, nie posiadamy je w lepszej jakości. Przeczytajmy, a domyślimy się konsekwencji dla naszej gminy. 

usk

Sedno sprawy: czasami, z pacjentem np. z zakresu chirurgi dziecięcej, neurochirurgi karetka z Głuchołaz, Nysy czy Prudnika jedzie właśnie do Opola. Bo tam są odpowiedni specjaliści. A tam, ze względu na zmiany w triażu (klasyfikowaniu pacjentów), ta karetka może  postać w kolejce z pacjentem. Może się zdarzyć, że karetka stanie na podjeździe SOR-u wśród innych, nawet prywatnych aut z pacjentami i będzie czekać na swoją kolejkę. Bo pacjentowi nie zagraża niebezpieczeństwo, więc poczeka w karetce na podjeździe SOR-u do czasu przyjęcia. To może potrwać nawet kilka godzin. Godzin, przez które w Głuchołazach nie będzie naszej, lokalnej karetki, a te z Prudnika czy Nysy będą miały do obsłużenia jeszcze naszą gminę. A co, jeżeli są także w kolejce w Opolu, w akcji przy wypadku komunikacyjnym, czy w domu u pacjenta? Głuchołazy wówczas są ostatni na liście oczekujących na karetkę. I nawet helikopter LPR tu nie pomoże - on także może "stać" w kolejce do triażu na SOR w USK Opole, bo jak się okazuje, nie ma priorytetu.

Konkluzja? Obyśmy zdrowi byli. A jak już dojdzie do tego najgorszego, to albo doczekamy się karetki po "jakimś" czasie, albo dyspozytor z numeru 112 wyśle do nas Straż Pożarną, która jednak, mimo kwalifikacji ratowniczych nie poda leków (bo ich nie ma), a jedynie co zrobi to resuscytację. 

Udostępnij i polub nas!

Polub w FacebookPolub w Google PlusPolub w TwitterPolub w LinkedIn


1 Nie lubię0

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy

Komentarze

Wojtek

Wojtek

Kolejny artykuł pokazujący, że ten portal to dno...
Redaktorzy, nawet wstyd Was tak tytułować - Wasze "newsy" są na poziomie...nie są na żadnym poziomie, po prostu lipa na maksa.
Kryspin
+5

Kryspin

Cytuję SoR:
pofatygowałem się i przeczytałem ze zrozumieniem to pismo(nawet czterokrotnie, choć może część komentujących nawet raz nie przeczytało, tylko się redaktorskim komentarzem do tego pisma sugerują komentując) i nie ma w nim nic strasznego, tylko jak zwykle się robi burzę w szklance wody, byle tylko o czymś pisać... Przecież po pierwsze wszyscy wiemy, że nie każda karetka z pacjentem jedzie każdego dnia co chwilę do tego jednego przeładowanego szpitala, więc proszę dla celów ideologicznych i politycznych nie rozsiewać paniki, ani tym durnym zdjęciem z pętlą nie sugerować ludziom słabszym psychicznie, by jednak popełniali samobójstwa, bo nie po to się robi kampanie medialne i społeczne - wspierające osoby słabsze psychiczne - żeby przez takie durne zdjęcia jak te do tego artykułu i rozsiewająca idiotycznie panika popychała ludzi do samobójstw, tylko po to się kampanie przeciw samobójstwom robi by pomagać potrzebującym. No ale wracając do tego pisma, TO W TYM PIŚMIE NIE MA NIC CO USPRAWIEDLIWIAŁOBY MANIPULACJE FAKTAMI I WIELKIM WYPOCINOM REDAKTORA, TYLKO TO PISMO WYJAŚNIA, ŻEBY POSZCZEGÓLNE ZESPOŁY RATOWNICTWA MEDYCZNEGO DYSPONOWAĆ SPRAWNIEJ MIĘDZY POZOSTAŁYMI SZPITALAMI W OPOLU, GDZIE TAKŻE UZYSKA SIĘ POMOC, ŻEBY NIE PRZECIĄŻAĆ TYLKO JEDNEGO SZPITALA...reasumując, to dyspozytorzy ratownictwa medycznego, którzy mają cały system, mają sprawniej rozdysponować poszczególnymi zespołami karetek i wysyłać je tam gdzie trzeba by było sprawniej, a nie dla łatwizny tylko w jedno miejsce. A tak przy okazji, to może niech ten portal - jak chce służyć pacjentom i ludziom w potrzebie - niech zacznie regularnie edukować mieszkańców choćby naszej gminy, do czego się wzywa karetki i od czego jest SOR, to wtedy też się ułatwi wszystkim życie i nie będą musiały jeździć karetki z takimi KLIENTAMI, z którymi nie trzeba jeździć karetką. A tak na marginesie, to między Opolem a Głuchołazami nie tylko Nysa i Prudnik ma karetki pogotowia, tylko w zależności od potrzeby i z ościennych gmin i powiatów też się wysyła jak jest potrzeba, wystarczy choćby czasem poczytać artykuły o różnych tragicznych wydarzeniach jak nawet z całej okolicy potrafią przysłać karetki pogotowia jak jest potrzeba.


No właśnie!
hahahahaha
+6

hahahahaha

Cytuję Observer:
Cytuję somsiad:
Cytuję SoR:
pofatygowałem się i przeczytałem ze zrozumieniem to pismo(nawet czterokrotnie, choć może część komentujących nawet raz nie przeczytało, tylko się redaktorskim komentarzem do tego pisma sugerują komentując) i nie ma w nim nic strasznego, tylko jak zwykle się robi burzę w szklance wody, byle tylko o czymś pisać... Przecież po pierwsze wszyscy wiemy, że nie każda karetka z pacjentem jedzie każdego dnia co chwilę do tego jednego przeładowanego szpitala, więc proszę dla celów ideologicznych i politycznych nie rozsiewać paniki, ani tym durnym zdjęciem z pętlą nie sugerować ludziom słabszym psychicznie, by jednak popełniali samobójstwa, bo nie po to się robi kampanie medialne i społeczne - wspierające osoby słabsze psychiczne - żeby przez takie durne zdjęcia jak te do tego artykułu i rozsiewająca idiotycznie panika popychała ludzi do samobójstw, tylko po to się kampanie przeciw samobójstwom robi by pomagać potrzebującym. No ale wracając do tego pisma, TO W TYM PIŚMIE NIE MA NIC CO USPRAWIEDLIWIAŁOBY MANIPULACJE FAKTAMI I WIELKIM WYPOCINOM REDAKTORA, TYLKO TO PISMO WYJAŚNIA, ŻEBY POSZCZEGÓLNE ZESPOŁY RATOWNICTWA MEDYCZNEGO DYSPONOWAĆ SPRAWNIEJ MIĘDZY POZOSTAŁYMI SZPITALAMI W OPOLU, GDZIE TAKŻE UZYSKA SIĘ POMOC, ŻEBY NIE PRZECIĄŻAĆ TYLKO JEDNEGO SZPITALA...reasumując, to dyspozytorzy ratownictwa medycznego, którzy mają cały system, mają sprawniej rozdysponować poszczególnymi zespołami karetek i wysyłać je tam gdzie trzeba by było sprawniej, a nie dla łatwizny tylko w jedno miejsce. A tak przy okazji, to może niech ten portal - jak chce służyć pacjentom i ludziom w potrzebie - niech zacznie regularnie edukować mieszkańców choćby naszej gminy, do czego się wzywa karetki i od czego jest SOR, to wtedy też się ułatwi wszystkim życie i nie będą musiały jeździć karetki z takimi KLIENTAMI, z którymi nie trzeba jeździć karetką. A tak na marginesie, to między Opolem a Głuchołazami nie tylko Nysa i Prudnik ma karetki pogotowia, tylko w zależności od potrzeby i z ościennych gmin i powiatów też się wysyła jak jest potrzeba, wystarczy choćby czasem poczytać artykuły o różnych tragicznych wydarzeniach jak nawet z całej okolicy potrafią przysłać karetki pogotowia jak jest potrzeba.
pan rEDAKTOR pisze swoje wypociny,zeby siać zamęt i żeby było dużo odsłon. tak wogóle to odnoszę wrażenie jakiejś dziwnej niechęci do ratownictwa propagowanej przez pana Przemka. jak pan nogę złamie to niech pan od razu po straż dzwoni. Będzie szybciej i bardziej fachowo.



Wzruszyła mnie wasza opowiastka. Jesteście ignorantami i durniami - tak bym rzekł. Bo wprowadzono zmiany, które rzeczywiście spowodują, że karetka z pacjentem z gminy utknie w opolu na dłużej. Nie winię tu SOR na USK, który po zamknięciu SOR na Katowickiej jest po prostu przeciążony, bardzo przeciążony pacjentami i próbuje jakoś zarządzać tym bałaganem jaki powstał. Ale artykuł mówi niestety prawdę - wprowadzone zmiany w Opolu odbiją się prędzej czy pozniej na Głuchołazianach.


Czytam to forum i sam się wzruszyłem wpisem "Observer" bo myśli że jak wejdzie na forum i powyzywa wszystkich od durniów i ignorantów to wszyscy z podkulonym ogonem mu przytakną...hahahahaha...Pan "Observer" to jak zawsze choruje na obsesje różne...hahahahaha...albo po prostu nie umie czytać ze zrozumieniem, no ale czasem ciężko jak widać nadrobić braki w edukacji...hahahahaha
Observer
-9

Observer

Cytuję somsiad:
Cytuję SoR:
pofatygowałem się i przeczytałem ze zrozumieniem to pismo(nawet czterokrotnie, choć może część komentujących nawet raz nie przeczytało, tylko się redaktorskim komentarzem do tego pisma sugerują komentując) i nie ma w nim nic strasznego, tylko jak zwykle się robi burzę w szklance wody, byle tylko o czymś pisać... Przecież po pierwsze wszyscy wiemy, że nie każda karetka z pacjentem jedzie każdego dnia co chwilę do tego jednego przeładowanego szpitala, więc proszę dla celów ideologicznych i politycznych nie rozsiewać paniki, ani tym durnym zdjęciem z pętlą nie sugerować ludziom słabszym psychicznie, by jednak popełniali samobójstwa, bo nie po to się robi kampanie medialne i społeczne - wspierające osoby słabsze psychiczne - żeby przez takie durne zdjęcia jak te do tego artykułu i rozsiewająca idiotycznie panika popychała ludzi do samobójstw, tylko po to się kampanie przeciw samobójstwom robi by pomagać potrzebującym. No ale wracając do tego pisma, TO W TYM PIŚMIE NIE MA NIC CO USPRAWIEDLIWIAŁOBY MANIPULACJE FAKTAMI I WIELKIM WYPOCINOM REDAKTORA, TYLKO TO PISMO WYJAŚNIA, ŻEBY POSZCZEGÓLNE ZESPOŁY RATOWNICTWA MEDYCZNEGO DYSPONOWAĆ SPRAWNIEJ MIĘDZY POZOSTAŁYMI SZPITALAMI W OPOLU, GDZIE TAKŻE UZYSKA SIĘ POMOC, ŻEBY NIE PRZECIĄŻAĆ TYLKO JEDNEGO SZPITALA...reasumując, to dyspozytorzy ratownictwa medycznego, którzy mają cały system, mają sprawniej rozdysponować poszczególnymi zespołami karetek i wysyłać je tam gdzie trzeba by było sprawniej, a nie dla łatwizny tylko w jedno miejsce. A tak przy okazji, to może niech ten portal - jak chce służyć pacjentom i ludziom w potrzebie - niech zacznie regularnie edukować mieszkańców choćby naszej gminy, do czego się wzywa karetki i od czego jest SOR, to wtedy też się ułatwi wszystkim życie i nie będą musiały jeździć karetki z takimi KLIENTAMI, z którymi nie trzeba jeździć karetką. A tak na marginesie, to między Opolem a Głuchołazami nie tylko Nysa i Prudnik ma karetki pogotowia, tylko w zależności od potrzeby i z ościennych gmin i powiatów też się wysyła jak jest potrzeba, wystarczy choćby czasem poczytać artykuły o różnych tragicznych wydarzeniach jak nawet z całej okolicy potrafią przysłać karetki pogotowia jak jest potrzeba.
pan rEDAKTOR pisze swoje wypociny,zeby siać zamęt i żeby było dużo odsłon. tak wogóle to odnoszę wrażenie jakiejś dziwnej niechęci do ratownictwa propagowanej przez pana Przemka. jak pan nogę złamie to niech pan od razu po straż dzwoni. Będzie szybciej i bardziej fachowo.



Wzruszyła mnie wasza opowiastka. Jesteście ignorantami i durniami - tak bym rzekł. Bo wprowadzono zmiany, które rzeczywiście spowodują, że karetka z pacjentem z gminy utknie w opolu na dłużej. Nie winię tu SOR na USK, który po zamknięciu SOR na Katowickiej jest po prostu przeciążony, bardzo przeciążony pacjentami i próbuje jakoś zarządzać tym bałaganem jaki powstał. Ale artykuł mówi niestety prawdę - wprowadzone zmiany w Opolu odbiją się prędzej czy pozniej na Głuchołazianach.
somsiad
+10

somsiad

Cytuję SoR:
pofatygowałem się i przeczytałem ze zrozumieniem to pismo(nawet czterokrotnie, choć może część komentujących nawet raz nie przeczytało, tylko się redaktorskim komentarzem do tego pisma sugerują komentując) i nie ma w nim nic strasznego, tylko jak zwykle się robi burzę w szklance wody, byle tylko o czymś pisać... Przecież po pierwsze wszyscy wiemy, że nie każda karetka z pacjentem jedzie każdego dnia co chwilę do tego jednego przeładowanego szpitala, więc proszę dla celów ideologicznych i politycznych nie rozsiewać paniki, ani tym durnym zdjęciem z pętlą nie sugerować ludziom słabszym psychicznie, by jednak popełniali samobójstwa, bo nie po to się robi kampanie medialne i społeczne - wspierające osoby słabsze psychiczne - żeby przez takie durne zdjęcia jak te do tego artykułu i rozsiewająca idiotycznie panika popychała ludzi do samobójstw, tylko po to się kampanie przeciw samobójstwom robi by pomagać potrzebującym. No ale wracając do tego pisma, TO W TYM PIŚMIE NIE MA NIC CO USPRAWIEDLIWIAŁOBY MANIPULACJE FAKTAMI I WIELKIM WYPOCINOM REDAKTORA, TYLKO TO PISMO WYJAŚNIA, ŻEBY POSZCZEGÓLNE ZESPOŁY RATOWNICTWA MEDYCZNEGO DYSPONOWAĆ SPRAWNIEJ MIĘDZY POZOSTAŁYMI SZPITALAMI W OPOLU, GDZIE TAKŻE UZYSKA SIĘ POMOC, ŻEBY NIE PRZECIĄŻAĆ TYLKO JEDNEGO SZPITALA...reasumując, to dyspozytorzy ratownictwa medycznego, którzy mają cały system, mają sprawniej rozdysponować poszczególnymi zespołami karetek i wysyłać je tam gdzie trzeba by było sprawniej, a nie dla łatwizny tylko w jedno miejsce. A tak przy okazji, to może niech ten portal - jak chce służyć pacjentom i ludziom w potrzebie - niech zacznie regularnie edukować mieszkańców choćby naszej gminy, do czego się wzywa karetki i od czego jest SOR, to wtedy też się ułatwi wszystkim życie i nie będą musiały jeździć karetki z takimi KLIENTAMI, z którymi nie trzeba jeździć karetką. A tak na marginesie, to między Opolem a Głuchołazami nie tylko Nysa i Prudnik ma karetki pogotowia, tylko w zależności od potrzeby i z ościennych gmin i powiatów też się wysyła jak jest potrzeba, wystarczy choćby czasem poczytać artykuły o różnych tragicznych wydarzeniach jak nawet z całej okolicy potrafią przysłać karetki pogotowia jak jest potrzeba.
pan rEDAKTOR pisze swoje wypociny,zeby siać zamęt i żeby było dużo odsłon. tak wogóle to odnoszę wrażenie jakiejś dziwnej niechęci do ratownictwa propagowanej przez pana Przemka. jak pan nogę złamie to niech pan od razu po straż dzwoni. Będzie szybciej i bardziej fachowo.
SoR
+21

SoR

pofatygowałem się i przeczytałem ze zrozumieniem to pismo(nawet czterokrotnie, choć może część komentujących nawet raz nie przeczytało, tylko się redaktorskim komentarzem do tego pisma sugerują komentując) i nie ma w nim nic strasznego, tylko jak zwykle się robi burzę w szklance wody, byle tylko o czymś pisać... Przecież po pierwsze wszyscy wiemy, że nie każda karetka z pacjentem jedzie każdego dnia co chwilę do tego jednego przeładowanego szpitala, więc proszę dla celów ideologicznych i politycznych nie rozsiewać paniki, ani tym durnym zdjęciem z pętlą nie sugerować ludziom słabszym psychicznie, by jednak popełniali samobójstwa, bo nie po to się robi kampanie medialne i społeczne - wspierające osoby słabsze psychiczne - żeby przez takie durne zdjęcia jak te do tego artykułu i rozsiewająca idiotycznie panika popychała ludzi do samobójstw, tylko po to się kampanie przeciw samobójstwom robi by pomagać potrzebującym. No ale wracając do tego pisma, TO W TYM PIŚMIE NIE MA NIC CO USPRAWIEDLIWIAŁOBY MANIPULACJE FAKTAMI I WIELKIM WYPOCINOM REDAKTORA, TYLKO TO PISMO WYJAŚNIA, ŻEBY POSZCZEGÓLNE ZESPOŁY RATOWNICTWA MEDYCZNEGO DYSPONOWAĆ SPRAWNIEJ MIĘDZY POZOSTAŁYMI SZPITALAMI W OPOLU, GDZIE TAKŻE UZYSKA SIĘ POMOC, ŻEBY NIE PRZECIĄŻAĆ TYLKO JEDNEGO SZPITALA...reasumując, to dyspozytorzy ratownictwa medycznego, którzy mają cały system, mają sprawniej rozdysponować poszczególnymi zespołami karetek i wysyłać je tam gdzie trzeba by było sprawniej, a nie dla łatwizny tylko w jedno miejsce. A tak przy okazji, to może niech ten portal - jak chce służyć pacjentom i ludziom w potrzebie - niech zacznie regularnie edukować mieszkańców choćby naszej gminy, do czego się wzywa karetki i od czego jest SOR, to wtedy też się ułatwi wszystkim życie i nie będą musiały jeździć karetki z takimi KLIENTAMI, z którymi nie trzeba jeździć karetką. A tak na marginesie, to między Opolem a Głuchołazami nie tylko Nysa i Prudnik ma karetki pogotowia, tylko w zależności od potrzeby i z ościennych gmin i powiatów też się wysyła jak jest potrzeba, wystarczy choćby czasem poczytać artykuły o różnych tragicznych wydarzeniach jak nawet z całej okolicy potrafią przysłać karetki pogotowia jak jest potrzeba.
wisielec
-15

wisielec

Co ta pętla na rysunku ma oznaczać? chyba to że lepiej się powiesić niż żyć w tym kraju pod obecnym rządem...
jury
-16

jury

Cytuję Maciej:
Brawo dla rządzących!!! Może to Oni i ich rodziny potrzebować będą najpierw pierwszej pomocy? To tylko życie, które weryfikuje błędne decyzje.

Ten czas oczekiwania jest dla szarego czlowieka a dla rządzących i ich rodzin karetka przyjeżdża błyskawicznie, oni są z innej gliny, im się należy wszystko co jest nam zabrane...
Maciej
-15

Maciej

Brawo dla rządzących!!! Może to Oni i ich rodziny potrzebować będą najpierw pierwszej pomocy? To tylko życie, które weryfikuje błędne decyzje.
jury
-14

jury

Zdychaj człowieku na ulicy i pies z kulawą nogą ci nie pomoże, takie wspaniałe czasy, to nie jest kapitalizm, ten ustrój jest gorszy od ustroju w krajach trzeciego świata, teraz tylko prominenci żyją i są bezpieczni, dla nich jest wszystko na czas a dla szarego człowieka nic...

  DO GÓRY

Przeczytaj także: